Uzbekistan zauroczył nas przede wszystkim gościnnością. Pokonujemy kolejne kilometry Uzbekistanu, kierując się do kolejnej mozaikowej perełki - Samarkandy. Zauważamy przydrożne szaszłyki z baraniny a że kiszki powoli zaczynały grać marsza ani chwili nie zawahaliśmy się, żeby się zatrzymać i szybko coś przekąsić. Okazało się, że te szybkie szaszłyki to tylko podpucha i żeby je zjeść…
Czytaj więcej...
Przypadkowe gwiazdy bankietu




![Podsumowanie Afryki Zachodniej [Angola-Maroko]](https://grupawschodu.pl/wp-content/uploads/TransAfrica-Zachod_22-132x202.jpg)

